Pedro Almodovar zaproponował kolejny interesujący film - Drżące ciało: romans, kryminał i refleksyjną przypowieść o istocie prawdy i wolności równocześnie. Jak w poprzednich dziełach i teraz przekorny Hiszpan-postmodernista opowiada, bawi od czasu do czasu, ale przede wszystkim prowokuje. Burzy tradycyjne systemy wartości mieszczańskiej, wciąga widza w nowe, wymyślne gry, w których zacierają się granice między życiem, sztuką, kinem.
Rzeczpospolita
Drżące ciało jest także melodramatem, historią zdrady, typowo hiszpańskim baletem śmierci i miłości. Utopione w charakterystycznych dla Almodovara jaskrawych barwach i zaskakujących rozwiązaniach fabularnych jest wraz ze swoją metaforyczną nadbudową jednym z najlepszych osiągnięć hiszpańskiego mistrza - bo nawet jeśli były co do tego wątpliwości tak już tego "nowego Bunuela" wypada nazywać.
Życie Warszawy
Pojedyncza kula wystrzelona podczas sfuszerowanej interwencji policyjnej powoduje efekt rykoszetu w życiu pięciu bohaterów filmu. Przemyślnie nawarstwiony, zawikłany melodramat Pedro Almodovara, zrealizowany w scenerii współczesnego Madrytu, może się poszczycić przystojnymi mężczyznami, namiętnymi kobietami, znakomitymi zdjęciami, wartką akcją i suspensem.