Menu
Subskrypcja
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
 
Do zamówienia gratis
Darmowa wysyłka
przy zamówieniu
powyżej 200 zł
Kontakt
Infolinia
+48 508 899 508
eMail
bearbook@bearbook.pl
Płatności

Strona na którą wchodzisz zawiera treści przeznaczone dla osób pełnoletnich
John Irving - W JEDNEJ OSOBIE
Cena 39.90 zł
Cena okładkowa: 42.00 zł
oszczędzasz: 2.10 zł


Czas realizacji zamówienia: 7 dni

Ocena: 7.00
                   
Autor John Irving
Tytuł W JEDNEJ OSOBIE
Stron 528
Okładka miękka
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Rok wydania 2012


Zobacz koniecznie:

Opis

Ależ to smakowita powieść! „W jednej osobie” Johna Irvinga to historia biseksualisty Billy’ego Abbotta – od dzieciństwa aż po późną starość. Billy jest pogubiony w meandrach własnej tożsamości seksualnej. Czy ludzie, których spotka na swej drodze pomogą mu się odnaleźć i zaakceptują go?

Narratorem „W jednej osobie” Johna Irvinga jest William „Billy” Abbott. Opowiada swoją barwną historię – od dorastania w ekscentrycznej rodzinie (miał dziadka lubiącego przebierać się za kobietę), przez młodzieńcze fascynacje erotyczne (najpierw pewną tajemniczą bibliotekarką, a później dobrodusznym ojczymem i nieprzyjemnym kolegą z klasy), rewolucję seksualną (Billy poznaje przedstawicieli wszystkich grup LGBT – choć chyba dominujący są reprezentanci litery T), przez okrutną plagę AIDS, aż po spokojną starość.

Znajdziemy tu wszystko to, za co kocha się Irvinga – nietuzinkowych bohaterów, niebanalną, wciągającą fabułę, dużo pikanterii i ważne przesłanie: każdy ma prawo do swojej odrębności.  

Tej pozycji nie wolno przegapić!

"Zapaśnik o najpiękniejszym ciele nazywał się Kittredge. Miał bezwłosą klatkę piersiową o niedorzecznie rzeźbionej muskulaturze; wyglądał jak gladiator z komiksu. Od pępka w dół biegł wąski pasek ciemnobrązowych, prawie czarnych włosów, a okazały członek, można rzec, spełniał wymogi uroczych penisów – jak ja nie cierpię liczby mnogiej! Jego penis zbaczał lekko w stronę prawego uda, jak wskaźnik. Nie miałek kogo spytać, co oznacza owa prawicowość Kittredge’owskiego penisa".

 

"W cudownych latach siedemdziesiątych, kiedy podrywałem faceta lub dawałem się poderwać, zawsze przychodził moment, gdy łapałem go za tyłek. Jeśli chciał, żebym go bzyknął, zaczynał jęczeć i się wyginać, aby dać mi do zrozumienia, że trafiłem w dziesiątkę. Jeśli okazywał się „górą”, godziliśmy się na superszybkie „69” i po sprawie; często było to super ostre „69”.

 

"W Mineshaft działy się różne rzeczy: był pas zawieszony u sufitu do fistingu, cała ściana z dziurami, pokój z wanną, gdzie jeden na drugiego sikał.

Charles do złudzenia przypominał mi wytatuowanego kulturystę i skórze jak alabaster, który miał głowę ogoloną na łyso i wąski pasek zarostu na brodzie, a w uszach dwa diamentowe kolczyki; nosił wypolerowaną kamizelkę i slipki oraz wypolerowane buty na motor; w Mineshaft był ochroniarzem i robił porządek z tymi, którzy bardzo się o to prosili. Nazywano go "Mefistofeles"; w wolne wieczory bywał w gejowskim barze o nazwie Keller, znajdującym się chyba na West Street, ale nigdy tam nie byłem - podobnie jak wszyscy mi znani biali mężczyźni. (W Mineshaft krążyły pogłoski, że chodził do Keller podrywać czarnych lub wszczynać z nimi bójki; nie sprawiało mu to większej różnicy. Dupczenie i bijatyka były dla niego niemal tym samym, i dlatego tak pasował do swojego miejsca pracy)."

Opis autorstwa Michała Urbaniaka.

To może Cię również zainteresować:
Patti Smith - PONIEDZIAŁKOWE DZIECI
Alan Hollinghurst - OBCE DZIECKO
Edmund White - HOTEL DE DREAM