Menu
Subskrypcja
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
 
Do zamówienia gratis
Darmowa wysyłka
przy zamówieniu
powyżej 200 zł
Kontakt
Infolinia
+48 508 899 508
eMail
bearbook@bearbook.pl
Płatności

Strona na którą wchodzisz zawiera treści przeznaczone dla osób pełnoletnich
THE LIVING END
Cena 19.00 zł
Cena okładkowa: 29.00 zł
oszczędzasz: 10.00 zł


Czas realizacji zamówienia: 24 godziny

Ocena: 7.80
                   
Tytuł The Living End
Tytuł oryginalny The Living End
Typ DVD
Reżyser Gregg Araki
Czas trwania 01:25:00
Dźwięk DD 2.0 angielski, polski (lektor)
Lektor polski tak
Napisy polskie
Produkcja USA, 1995 / 2008
Występują Mike Dytri, Craig Gilmore, Mark Finch, Mary Woronov
Dystrybutor Tongariro Releasing
Rekomendacje Książeczka z esejem Edwarda Pasewicza oraz notką na temat New Queer Cinema


Zobacz koniecznie:

Opis

Luke jest młody, przystojny i zbuntowany. Jest zakażony wirusem HIV. Może z tego wynika jego obojętność wobec życia. Jon jest niezależnym pisarzem, który właśnie dowiedział się, że też jest seropozytywny. Kiedy się spotykają, wybucha między nimi szalone uczucie, pełne namiętności, erotyzmu i pasji.

Dwaj wyobcowani ze społeczeństwa kochankowie wyruszają w wielką podróż. Podążają bez jasno określonego celu przez surrealistyczną Amerykę lat 90., biorąc udział w licznych strzelaninach i pościgach samochodowych. A wszystko to w rytmie mocnej, industrialnej muzyki. Ten wczesny film Gregga Arakiego należy do klasyki gatunku New Queer Cinema. Jego premiera odbyła się w 1992 roku na Festiwalu Sundance, gdzie otrzymał nominację do nagrody głównej. W roku 2008 pokazano go tam ponownie w odrestaurowanej i zremiksowanej wersji, która będzie właśnie wydana w Polsce.

Film wyświetlany był między innymi w Berlinie i na Warszawskim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym. Na świecie The Living End zyskał sławę obrazu kultowego (mówi się o nim, że to gejowska wersja Thelmy i Louise). Jest to znakomity przykład kina postmodernistycznego, które – choć pozostaje krytyczne wobec popkultury, to jednak czerpie z niej pełnymi garściami. Pomimo upływu lat film ten nie stracił niczego ze swojej bezkompromisowej zadziorności. To prawdziwy rarytas dla koneserów niezależnego kina autorskiego w wydaniu amerykańskim.

Materiały video