Menu
Subskrypcja
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
 
U nas kupisz "Replikę"!
Darmowa wysyłka
przy zamówieniu
powyżej 200 zł i płatności przelewem lub kartą
Kontakt
Możesz do nas zadzwonić:
508 899 508
lub napisać:
bearbook(małpa)bearbook.pl
Płatności

Strona na którą wchodzisz zawiera treści przeznaczone dla osób pełnoletnich
Marcel Proust - TAJEMNICZY KORESPONDENT
Cena 49.90 zł


Czas realizacji zamówienia: 3 - 5 dni

Ocena: 0.00
                   
Autor Marcel Proust
Tytuł Tajemniczy korespondent
Stron 150
Okładka miękka
Wydawnictwo Eperons-Ostrogi
Rok wydania 2020


Zobacz koniecznie:

Opis

Nieznane opowiadania homoerotyczne młodego Prousta. O istnieniu tych krótkich tekstów mało kto wiedział. Napisane przez Prousta w ostatnim dziesięcioleciu XIX stulecia, przeleżały w archiwach aż do 2019 roku, kiedy po raz pierwszy mogli je poznać czytelnicy francuscy. Te częstokroć niedokończone, niedopracowane opowiadania są wciąż tworem początkującego pisarza. Proust jednak – dlatego właśnie, że pisze w sekrecie, a teksty zostawia w szufladzie – pozwala w nich sobie na coś, czego nie powtórzy nigdy w swych publicznych dziełach: o relacji homoseksualnej, zamiast opisywać ją zdystansowanym okiem zewnętrznego, przypadkowego obserwatora, pisze wprost, umieszczając ją w pełnym świetle dnia.

Nie widzę już zbyt wyraźnie jego twarzy, lecz był bardzo wysoki, raczej szczupły, zaś w oczach i ustach miał coś rozkosznie delikatnego i miłego. Rzucił na mnie jakiś tajemniczy urok, zacząłem więc baczyć na własne słowa i gesty i, starając się mu spodobać, mówiłem rzeczy, które miały zachwycać, pełne subtelnych znaczeń, świadczące o mojej dobroci lub dumie. (...) Czułem, że mnie słucha, podnosił na nas cudowne łagodne oczy, lecz gdy ja zerkałem na niego, spuszczał wzrok na gazetę. Namiętnie pragnąc (dlaczego?), żeby znów na mnie spojrzał, włożyłem monokl i udawałem, że rozglądam się dookoła, unikając tylko patrzenia w jego stronę. Robiło się coraz później, powinienem był już wracać. Nie dało się zresztą przedłużać spotkania w nieskończoność. Pożegnałem mojego dawnego ordynansa serdecznie, lecz rozmyślnie z pewną rezerwą. A potem spojrzałem przez sekundę na sierżanta siedzącego na swoim słupku, spojrzałem w jego cudowne, łagodne, wzniesione ku mnie oczy, pozdrowiłem go zdjęciem kapelusza i skinieniem głowy, lekko się przy tym uśmiechając.

 

To może Cię również zainteresować:
Michaił Kuzmin - SKRZYDŁA
Oscar Wilde - DE PROFUNDIS
Oscar Wilde - TELENY
Pedro Lemebel - DRŻĘ O CIEBIE MATADORZE
Andre Aciman - PIĘĆ ZAUROCZEŃ (Z AUTOGRAFEM!)
Rebecca Makkai - WIERZYLIŚMY JAK NIKT
Tomasz Jędrowski - PŁYNĄC W CIEMNOŚCIACH (Z AUTOGRAFEM!)
Anna Arno - KOT. Opowieść o Konstantym Jeleńskim